aktualnosci
Czwartek, 23. lutego 2012
Ważne informacje
Nieopublikowane sprostowanie przesłane przez Szpital Uniwersytecki w Krakowie do Gazety Krakowskiej w sprawie artykułu "Transplantologia: farsa w Krakowie"

Nieopublikowane sprostowanie przesłane przez Szpital Uniwersytecki w Krakowie do Gazety Krakowskiej w sprawie artykułu "Transplantologia: farsa w Krakowie"

Kraków, 6.04.2010r.
Redaktor Naczelny
Tomasz Lachowicz
Polska The Times - Gazeta Krakowska

 

Na podstawie art.31 pkt 1 Ustawy z 26.01.1984r. Prawo Prasowe (Dz.U. z 1984r. Nr 5, poz. 24z póź. zm.) Dyrekcja Szpitala Uniwersyteckiego żąda zamieszczenia sprostowania informacji opublikowanej w dniu 6. kwietnia br. w artykule Pani redaktor Anny Górskiej pt. "Transplantologia: farsa w Krakowie" i opublikowania niżej zamieszczonego stanowiska Dyrekcji Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie w tej sprawie.

Pacjent, którego historia stała się kanwą artykułu, trafił w stanie krytycznym z raną postrzałową głowy do OKK Neurochirurgii i Neurotraumatologii w dniu 5.04.o godz. 0.42.

Nie prawdą jest, że pacjent zmarł. Co więcej pacjent nie mógł być traktowany jako potencjalny dawca narządów. Po przeprowadzeniu w chwili przyjęcia na Oddział badań diagnostycznych, wskazujących na znaczne uszkodzenie mózgu, nie dających jednak podstaw do orzeczenia o śmierci mózgu, pacjent trafił na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej. Wykonane w kolejnej dobie, w dniu 6.04 badanie AngioTK (ze względu obrażenia twarzo-czaszki i brak możliwości badania przedmiotowego w celu wysunięcia podejrzenia śmierci pnia mózgu) wykazało występowanie przepływu tętniczego w krążeniu mózgowym chorego, a wynik ten jest wskazaniem od odstąpienia od orzekania o śmierci mózgu. Lekarze podjęli się ogromnego wysiłku ratowania chorego, nie mogli bowiem, nie tylko zgodnie ze swym sumieniem, ale także zgodnie z wymogami polskiego prawa podjąć decyzji o odłączeniu pacjenta od aparatury podtrzymującej życie.

Z uwagi na fakt, że uszkodzenia mózgu, jakich doznał pacjent są wynikiem postrzału, którego okoliczności nie są do końca jasne, Dyrekcja Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie powiadomiła organa ścigania.

Opisana w artykule "Transplantologia: farsa w Krakowie" historia, każe słowem "farsa" określić podejście do faktów przez dziennikarza, nie zaś zgodne z procedurami postępowanie lekarzy Oddziału Klinicznego Kliniki Neurochirurgii i Neurotraumatologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

Z przykrością muszę stwierdzić, że tak nieprawdopodobnie nierzetelne przekazywanie informacji to wyrządzanie wielkiej szkody idei transplantacji i w żaden sposób nie służy zmianie społecznego nastawienia do tej jakże delikatnej materii przekazywania narządów od osób zmarłych do przeszczepu.

 

Anna Niedźwiedzka
Rzecznik Prasowy
Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie
© Uniwersytet Jagielloński - Redakcja - Warunki zamieszczania informacji - Kanały RSS